Jutro sobota trochę się stresuje, naszczescie rodzice ida jutro na zakuoy u bede mogla powiedzuec że juz jadlam , tylko bedzie dużo pokus, ale dam radę.
Waga z rana 57,9, coraz lepiej kolejny cel udany.
To juz piąty dzień głodówki. A ja czuje sue dobrze, tym bardziej jak widzę efekty.
Do jutra
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz